Społeczności

   

Partnerzy

Warszawskie Solarisy od VK-Modelle

22 października 2015

Leszek Peczyński

Zgodnie z zapowiedziami z grudnia 2013 roku, firma VK Modelle GmbH we współpracy z wrocławskim sklepem Toysandmodels.pl wypuściła (nareszcie!) dwa kolejne modele w barwach polskiego przedsiębiorstwa. Tym razem padło na Miejskie Zakłady Autobusowe w Warszawie i dwa 12-metrowe Solarisy o numerach taborowych 1520 i 1531.

Jak już kiedyś zauważyliśmy, modele solariów trzeciej generacji posiadały rozbieżności w proporcjach bryły pojazdu. Na szczęście, po sugestiach, udało się uniknąć kilku błędów w projekcie nadruków i ich wysoka jakość z pewnością nadrabia niedociągnięcia związane z samą bazą modelu. W porównaniu do niejednego seryjnego modelu, ten posiada nawet takie detale, jak tablice rejestracyjne, naklejki na szybach i tzw. „wąsy”, czyli gumowe listwy z przodu i tyłu pojazdu.

Przejdźmy jednak do różnic pomiędzy oryginałem a modelem. W pierwszej chwili model sprawia wrażenie drobnej różnicy w kolorystyce nadwozia – żółty wydaje się być za mało intensywny a czerwień przypomina tę stosowaną w poprzednim schemacie malowania. Po przybliżeniu modelu do autobusu obawy się potwierdzają, jednak różnica jest na tyle znikoma, że nikt nie powinien czuć się zawiedzony. Następnie widać, że oznaczenia na środkowym przednim panelu mogły by być odrobinę wyżej a zastosowane z tyłu numery taborowe ciut mniejsze. Po bliższym przyjrzeniu się, można zauważyć kolejne dwa detale – inny (krótszy) model obudowy klimatyzatora pozbawiony oznaczenia „Ultra Light” oraz brak czarnego maskowania wewnętrznego wyświetlacza na szybie przed drugimi drzwiami. Jak udało nam się dowiedzieć, brak maskowania jest zabiegiem celowym, gdyż z zewnątrz mogło by to wyglądać nienaturalnie a każdy modelarz powinien sobie poradzić z zamalowaniem tego fragmentu od wewnątrz.

Jeśli przechodzimy już do wnętrza modelu, wprawne oko zauważy standardowy układ foteli dla modeli Urbino 12 produkowanych przez VK-Modelle. W prawym rzędzie przedniej części pojazdu zastosowane zostały tzw. „półtoraki” zamiast siedzeń podwójnych a pomiędzy pierwszą osią i drugimi drzwiami brakuje baku paliwa. Dodatkowo z lewej strony znajduje się nadmierny fotel tyłem do kierunku jazdy Niemniej, najbardziej uwagę przykuwa brak pełnej kabiny kierowcy, doprowadzonej aż do połówki pierwszych drzwi. Na szczęście, dzięki zastosowaniu ciemnego szarego koloru, nie jest to tak mocno zauważane.

W Internecie można spotkać również komentarze, że model nie jest wyposażony w automat biletowy. Nie można się z tym nie zgodzić, ale zauważmy, że nie posiada on poręczy a to właśnie do nich w Warszawie montowane są tego typu urządzenia. Jeśli ktoś będzie chciał uzupełnić model o rurki, automat a nawet kasowniki, z pewnością zrobi to na własną rękę. Przypominamy, że w takim przypadku na szybie autobusu powinien pojawić się stosowny piktogram.

Podsumowując – mimo pewnych rozbieżności w proporcjach pojazdu, z pewnością szczegółowość modelu zasługuje na uznanie. Cieszymy się niezmiernie, że powstał zestaw modeli w stołecznym malowaniu (nie zapominajmy o wcześniejszym modelu Urbino 18 #8886). Osobom zainteresowanym zakupem polecamy odwiedzić stronę sklepu http://toysandmodels.pl/ i rychłe złożenie zamówienia.

Liczymy również, że VK-Modelle wypuści zapowiadane modele gdyńskich Trollino 12 oraz wiele zagranicznych modeli pojazdów z Bolechowa, w tym Trollino 18 z nadwoziem drugiej generacji.

Na zakończenie przedstawiamy kilka zdjęć modeli oraz oryginałów.

Jesienne nowości SAW Model

21 października 2015

Seweryn Weinert

Zima coraz bliżej – żeby nie dać się zaskoczyć przygotowujemy serię „zimowych” Jelczy z piaskarkami w barwach MPO. Gotowe modele dostępne będą w sprzedaży od 1 grudnia 2015, a seria będzie liczyć tylko 20 sztuk. Modele przedstawione na zdjęciach są w malowaniu MPO Warszawa, ale oczywiście na życzenie możemy wykonać też model bez oznaczeń.
Chcąc zdążyć z dostawami nowych piaskarek do wszystkich „baz MPO” na czas, musimy ograniczyć produkcję innych modeli, tak aby zima znów nie zaskoczyła drogowców. Dlatego też do odwołania nie będzie możliwości zamawiania montażu, konwersji i wykonania modeli z dostarczanych przez Was zestawów. Takie “zewnętrzne” zlecenia powodują opóźnienia w produkcji miniatur z naszej manufaktury. Oczywiście wszystko to co zostało nam zlecone zostanie ukończone najdalej do 15-go listopada i wysłane do odbiorców.

Kolejnym modelem który będzie dostępny, tylko w ilości 10 sztuk, jest Tatra 813 4×4 AD125. Model wtryskowy SDV będzie posiadał pełną mechanizację, czyli podpory, ramię dźwigu oraz fabryczne niebiesko-żółte malowanie z oznaczeniami Transbudu. Model jest uzbrojony w żywiczne koła oraz pokaźny zestaw elementów fototrawionych. Cała seria jest już praktycznie w 70% skończona. Na zdjęciach kabiny są nie są jeszcze pomalowane, gdyż aktualnie są uzbrajane w elementy fototrawione.

Ostatnim, trzecim, limitowanym modelem jest czołg T-55A czyli filar uzbrojenia Ludowego Wojska Polskiego. Dostępne będzie tylko 10 sztuk – znakomity ładunek na eszelona.
Wszystkich chętnych na powyższe modele proszę o przesłanie zamówienia, realizacja zamówienia – płatność i wysyłka w pierwszym tygodniu grudnia.
Wszystkie modele są w wersji TOP, czyli z bardzo delikatnym washem podkreślającym detale.
Ceny:
Jelcz MPO – 230zł
Tatra 813 4×4 – 285zł
T-55 – 195zł

Zapraszamy do kontaktu z firmą SAW Model poprzez adres mailowy: zamowienia@sawmodel.pl.

[Recenzja] Solaris Urbino IV 12 – VK Modelle

29 września 2014

Leszek Peczyński

Podczas tegorocznych targów IAA w Hanowerze nasz krajowy producent zaprezentował nową generację swoich niskopodłogowych autobusów serii Urbino. Oprócz zmian konstrukcji, Solaris wprowadził zupełnie nowy, budzący sporo kontrowersji, design pojazdów.

„Lekko zaokrąglone kształty dotychczasowych pojazdów marki Solaris zyskały bardziej dynamiczny i ostry wygląd. Elegancka linia nadwozia przyciąga wzrok i idealnie wpisuje się w najnowsze trendy wzornictwa. Dzięki temu nowy Solaris imponująco prezentuje się na drodze”. „Nowy Solaris wyróżnia się oryginalną i elegancją stylistyką. Składa się na nią wiele różnorodnych punktów. Rozpoczynając od wykorzystania technologii budowy „skin on skin”, poprzez zainstalowanie na dachu pojazdu osłon zakrywających elementy wyposażenia, a na dopracowaniu designerskich detali kończąc.” W ten sposób producent opisuje nową bryłę pojazdu.

Razem z premierą nowego autobusu, na konferencji pojawiły się również modele autobusu w wersji dwunastometrowej. Jak wynikało z plotek, producentem modelu jest niemiecka firma VK Modelle GmbH, znana w środowisku m.in. z szerokiej oferty modeli solarisów poprzedniej generacji.

W dotychczasowych modelach występowały zauważalne rozbieżności w proporcjach bryły porównując do oryginału. Tym razem model wydaje się być pozbawiony tego typu niedociągnięć. Drobnemu uproszczeniu uległa przednia ściana – brak w niej wytłoczeń na tablicę rejestracyjną oraz logo w kształcie litery „S”. O ile logo wydaje się uzasadnione domniemaną opcją zamawiania przez klientów autobusów bez logo z przodu, o tyle brak wnęki na tablicę rejestracyjną zwyczajnie razi.

Kolejnym elementem, który rzucił nam się w oczy, wydają się kołpaki na kołach. Sprawiają one wrażenie przeskalowanych względem oryginału. Zwróciliśmy jeszcze uwagę na kilka elementów znanych z modeli poprzedniej generacji Urbino wydanych przez VK – boczne wyświetlacze autobusu są wykonane w formie nadruku. Wnętrze pojazdu wykonane z jednolitego szarego wtrysku również wydaje się być mało zachęcające w porównaniu do Rietze, jednak znajduje się on za szybami i część osób nie będzie na to zwracała uwagi. Ostatnią duperelą wydaje się brak nadruku zaworów awaryjnego otwierania drugich i trzecich drzwi.

Reasumując, model sprawia wrażenie lepiej zwymiarowanego od swoich poprzedników i mimo drobnych niedociągnięć, z pewnością zajmie on szczególne miejsce w kolekcji autora recenzji – wszak to Polonik :)
Osobom zainteresowanym zakupem modelu niestety obecnie nie jesteśmy w stanie podać żadnych szczegółów na temat wprowadzenia do sprzedaży. Wydaje nam się, że pozostaje jedynie monitorować sklepik internetowy Solarisa pod adresem solarisbus.com/sklep/busmania_sklep.

Na koniec drobna porcja zdjęć modelu na tle jego poprzedników.

Nysy N-59 SAW

6 marca 2014

Jako pierwsi przedstawiamy dostępne wersje kolorystyczne Nysy N-59 furgon od manufaktury SAW Model. Ceny takiej jak podaliśmy wcześniej czyli 90zł za malowanie jednokolorowe, 100zł za dwukolorowe, Milicja 105zł. Cena Pomocy Drogowej zostanie podana po weekendzie. Modele mają w standardzie zapuszczone linie podziału oraz atrapę przednią, oczywiście na życzenie producent oferuje także modele bez tego dodatku.

Wybraliście Poloniki Roku 2013!

17 stycznia 2014

Mamy wielką przyjemność ogłosić wyniki pierwszej edycji naszego plebiscytu.

W kategorii samochody osobowe:

Nysa N59 (Auto Loko Motiv)

W kategorii pojazdy ciężarowe:

Jelcz serii 300 (SAW Model)

W kategorii autobusy:

Solaris Trollino 18 Hybrid (VK-Modelle)

W kategorii pojazdy uprzywilejowane:

Land Rover Defender GOPR (Busch)

W kategorii naczepy:

ZREMB NB-181 (SAW Model)

Dodatkowo postanowiliśmy uhonorować modele Jelczów serii 300 firmy SAW Model nagrodą Grand Prix za największą ilość oddanych głosów przez Czytelników spośród wszystkich modeli.

Nagrodę niespodziankę – pakiet modeli Scania Panas, MB Sprinter ambulans i Solaris Urbino 12 otrzymuje Krzysztof Zajączkowski – wkrótce się skontaktujemy.

Dziękujemy wszystkim za udział w zabawie!

Nowe Stary od AM

11 stycznia 2014
Właściciel firmy Adam Modellbau zapowiedział, że w najbliższym czasie będą dostępne do zamówienia nowe malowania Starów w zabudowie furgon oraz chłodnia.


Modele zamawiać można pod adresem: biuro@adam-modellbau.com .

Polskie czcionki na modele

30 grudnia 2013

Wiele osób dokonuje przeróbek w modelach – malując, przebudowując czy oklejając. Problemem, jaki często jest napotykany to brak właściwych czcionek do oznakowania modeli. Dzisiaj postaramy się pomóc, chociaż w niewielkiej części.

Tablice rejestracyjne

Zarówno stare, czarne, jak i nowe tablice rejestracyjne korzystają z tej samej czcionki, również ich wymiary są identyczne. I tak, obecnie wyróżniamy cztery typy tablic:
– samochodowe (także dla przyczep) jednorzędowe – 520×114 mm (5,97×1,31 mm)
– samochodowe dwurzędowe (tylko jako tylne) – 305×214 mm (3,51×2,46 mm)
– motocyklowe (także dla ciągników rolniczych) – 190×150 mm (2,18×1,72 mm)
– motorowerowe – 140×114 mm (1,61×1,31 mm)

W nawiasach zostały podane wymiary w skali 1:87.

Dzięki uprzejmości jednego z użytkowników strony wptr.pl została przygotowana czcionka wg. rozporządzenia ministerialnego określającego znaki używane na polskich tablicach rejestracyjnych. [POBIERZ] Czytaj dalej

Niemcowi wszystko, Polakowi ochłapy. Sklep firmowy Herpy

25 grudnia 2013

Nie od dziś wiadomo, że każdy faworyzuje swoich rodaków. Jednak w handlu w sieci, gdzie przede wszystkim liczy się obrót i pozyskanie nowego klienta firma Arendicom GmbH działające na zlecenie Herpy postawiła na zupełnie co innego.

Większość z nas rozpoczyna poszukiwania modelu na stronach producentów. Wielu z nich otworzyło swoje sklepy internetowe tak, aby każdy zainteresowany mógł od razu model nabyć. Również i ja, zniechęcony brakiem rezultatów w poszukiwaniach postanowiłem odwiedzić oficjalną witrynę firmy Herpa Miniaturmodelle GmbH. To, co rzuciło mi się w oczy, to odnośnik w górnym menu do sklepu firmowego (Marken Shop). Po kliknięciu i przekierowaniu przed moimi oczyma ukazało pole z wyborem państwa, w którym się obecnie znajduje, i do którego zamówione modele miałby trafić. Każdy pomyśli – okej, może chodzi o kalkulację cen dostawy. Okazało się jednak, że chodzi o zgoła co innego, o tym jednak za chwilę.

Pierwsze wyszukiwanie i od razu brak znalezionych towarów. Dziwne, zwłaszcza, że poszukiwane przeze mnie modele były oznaczone na stronie producenta jako dostępne w sklepie. Jedna informacja przykuła moją uwagę Treffer bei Produkten: 9 (Wyniki w produktach: 9).  Pierwsza myśl – może to dodatek w przeglądarce blokujący reklamy ukrywa wyniki. Niestety, po jego wyłączeniu nic się nie zmieniło. Wtedy też przypomniałem sobie o stronie, na której musiałem dokonać wyboru kraju – a może… Nie myśląc zbyt wiele skorzystałem z trybu prywatnego przeglądarki  i wybrałem swój kraj jako Deutschland (dziadku, wybacz!). Czytaj dalej

Jelcz 315 z nadwoziem N113.03 oraz przyczepą D83 od SAW

24 grudnia 2013

SAW Model przedstawiło dzisiaj nowość na rok 2014 – zestaw do przewozu bydła na podwoziu Jelcza 315 z nadwoziem N113.03 oraz uzupełniającą przyczepą  D83. Ze względu na wysoki stopień skomplikowania modelu (każda zabudowa to kilkadziesiąt elementów) pierwsza seria produkcyjna obejmuje tylko 30 sztuk. Malowanie natomiast jak zawsze według życzenia klienta.

Cena zestawu wynosi 215 zł, gotowe modele będą wysyłane od 1 lutego przyszłego roku. Pokazany na zdjęciach model ma malowanie wzorowane na egzemplarzu widocznym w jednej ze scen filmu “Co mi zrobisz jak mnie złapiesz?”. Zamówienia należy kierować na zamowienia@sawmodel.pl.

Krakowskie modele. Cześć II

21 grudnia 2013

ostatnim wpisie zaprezentowaliśmy modele pojazdów należących do Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie. Dzisiaj przyszła pora na krakowskie miniaturowe pojazdy uprzywilejowane.

Naszą opowieść zaczniemy od ambulansów-trojaczków wyprodukowanych przez firmę Herpa na zlecenie Adam Modellbau. Modele przestawiają trzy różne rodzaje karetek zabudowane przez mysłowicką firmę Autoform na podwoziu Mercedesa Sprintera. Są to kolejno: karetka neonatologiczna N, nr boczny 0902; karetka P o numerze bocznym 0905 i ambulans w wersji specjalistycznej P oznakowany numerem bocznym nr 0903 (linki prowadzą do zdjęć oryginałów na portalu CzerwoneSamochody.com). Modele te posiadają bogato wykonaną malaturę – począwszy od logo Państwowego Ratownictwa Medycznego, przez logo Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego aż po inskrypcje informujące o dofinansowaniu do zakupu przez Wojewodę Małopolskiego. Co ciekawe, modele te posiadają tylną tablicę rejestracyjną, przednia nie została wykonana, jak tłumaczył producent, ze względu wysoki koszt takiego rozwiązania. Przedstawione pojazdy wyposażone są w sygnalizację ostrzegawczą, która została idealnie odwzorowana w modelach.

W proces powstawania tych trzech modeli mieliśmy swój mały wkład – wystąpiliśmy o zgodę na produkcję w imieniu Adam Modellbau a także przeprowadziliśmy sesję zdjęciową oraz późniejszą korektę projektu malowania pojazdu.

opel1Kolejnym modelem, którego oryginał porusza się po krakowskich drogach jest Opel Vectra, którego recenzję publikowaliśmy w styczniu. Pierwowzór tego modelu to swoisty rodzynek, gdyż obecnie w takim malowaniu polska policja posiada jedynie cztery sztuki, pozostałe są nieoznakowane, jeden natomiast posiada jeszcze stare barwy.

Przyglądając się modelowi na pierwszy rzut oka można zauważyć istotną różnicę między nim, a oryginałem. Miniatura zawiera błąd, gdyż pierwowzór to Opel Vectra V6 C po liftingu, natomiast model przedstawia model sprzed modernizacji. Kunszt oznakowania przysłania brak graficznego znaku drogówki, charakterystycznego <(R)>. Niemniej jednak, mode ten jest bardzo ciekawą propozycja i sygnałem, że być może wkrótce doczekamy się kolejnych polskich radiowozów.

Po bardziej rozbudowany opis zapraszamy do przeczytania pełnej recenzji modelu.

50294Ostatnim prezentowanym dzisiaj modelem jest Suzuki Grand Vitara w barwach straży pożarnej. Miniatura ta przedstawia samochód operacyjny z krakowskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 7. Oryginałem zwykle porusza się oficer dowodzący działaniami ratowniczymi, zwykle dowódca jednostki. Jak widzimy, jest to model prosty, posiada jednokolorowy nadruk oraz belkę świetlną zamontowaną na dachu pojazdu. Szkoda, że w tak banalnym modelu producent, firma Rietze, nie ustrzegła się błędu i zastosowała błędną czcionkę w numerze taktycznym.

Bogaty opis tego modelu, a także sesję zdjęciową, znajdziecie w recenzji modelu.

Jak widać w obu częściach naszej prezentacji, Kraków może poszczycić się aż ośmioma seryjnymi modelami pojazdów, w tym sześcioma samochodów, w skali 1:87. Miejmy nadzieję, że wkrótce ta liczba zmieni się na dwucyfrową.