Czerwiec 2017 – Ukraina – Dzień 8 – Poranny Lwów z powrotem.

Dzień 8 (19 czerwca poniedziałek) Poranny Lwów i do domu.

Wychodzę skoro świt z aparatem na Lwów, aby przyjrzeć się miastu temu w porannym słońcu.  Po wyjściu z Hotelu pierwsze kroki kieruję  pod Teatrem Wielki. Jak to teraz pusto i spokojnie. Wieczorem nie można się tędy przecisnąć. Oficjalne otwarcie teatru miało miejsce 4 października 1900 roku. Uroczystość tą swoją obecnością zaszczycili: Henryk Sienkiewicz, Henryk Siemiradzki, Ignacy Jan Paderewski. Na inaugurację zagrali m.im. komedię „Odludki” napisaną przez miejscowego artystę – Aleksandra hrabiego Fredrę.

Idąc Wałami Hetmańskimi w kierunku Placu Mickiewicza (wały te przykrywają lwowską rzekę Pełtew i poświęcone są hetmanowi wielkiemu Stanisławowi Janowi Jabłonowskiego, który w roku 1695 rozgromił pod Lwowem ostatni tatarski najazd), mijamy po prawej stronie budynek Galicyjskiej Kasy Oszczędności z roku 1891.

… a po lewej pojezuicki kościół śś. Piotra i Pawła z początku XVII wieku. Wejdźmy tam na chwilę.

Ja większość jezuickich kościołów i ten wzorowany jest na rzymskiej bazylice Il Gesu.

W kościele tym głosił swoje słynne kazania niemniej słynny Piotr Skarga. Przypomina o tym tablica umieszczona na jednej z kolumn świątyni.

„Umie Bóg odmienić wyroki Swoje jeśli my odmienimy złości nasze. Pokutujmyż,a wracajmy do Boga naszego, a on sam uleczy rany nasze jako mówi: Ożywi nas a po dwu dniu trzeciego dnia wzbudzi nas”.

Przy kościele znajdowało się Kolegium Jezuickie, do którego absolwentów należeli książę Jaremi Wiśniowiecki jak i jego największy wróg Bohdan Chmielnicki. Uczył się tu również Franciszek Karpiński i biskup Ignacy Krasicki. W roku 1661 król Jan Kazimierz podniósł kolegium do rangi Akademii.

Tuż obok przy ulicy Teatralnej 15, we wnęce na fasadzie budynku kolejny posąg Adama Mickiewicza.

Ulicą Teatralną wracamy pod Bazylikę Archikatedralną Wniebowzięcia NMP z XIV wieku.

W pobliżu bazyliki na rogu Rynku pod numerem 23 stoi kamienica, w której urodził się i spędził młodość Szymon Szymonowicz, ten od „Sielanek” i Akademii Zamojskiej.

Idąc ulicą Halicką w stronę Placu Halickiego, spostrzegam na mijanej kamienicy dwa medaliony.

Jana Długosza

Mikołaja Kopernika

Z Placu Halickiego udaję się na Plac Bernardyński pod pobernardyński kościół św. Andrzeja. Swego czasu przed kościołem na kolumnie znajdowała się rzeźba patrona Lwowa św. Jana z Dukli. Do 1945 roku w kościele znajdowały się jego relikwie.

Z Placu Bernardyńskiego wchodzimy ulicę  Łyczakowską, gdzie pod numerem 49 znajduje się Kościół św. Antoniego z Padwy z początku XVII wieku.  24 grudnia 1924 roku w tym kościele został ochrzczony Zbigniew Herbert.

Zbigniew Herbert urodził się i spędził swoje młodzieńcze lata w kamienicy przy Łyczakowskiej 55.

Wracam Łyczakowską na Stare Miasto. Mijamy Arsenał Królewski…

… i dochodzimy do najpiękniejszego lwowskiego kościoła, a jest nim barokowy podominikański kościół Bożego Ciała.

Nad wejściem do klasztoru znak Dominikanów – Domini Canes – Psy Pana Boga, psy niosące narodom żagiew oświaty.

W kościele Dominikanów dwa interesujące epitafia. Pierwsze, zaraz przy wejściu po prawej stronie, epitafium poświęcone pamięci Artura Grottgera z roku 1880 fundacji Wandy Młodnickiej z domu Monné (Artura i Wandę spotkamy jeszcze raz na Cmentarzu Łyczakowskim).

Drugie epitafium jest poświęcone Józefie hr. Dunin-Borkowskiej z roku 1811, dłuta słynnego Thorvaldsena.

Idąc ulicą Dominikańska dochodzimy do Rynku, a na rynku Ratusz otoczony zespołem 44 kamienic.

Pod numerem 6 Kamienica Królewska, miejska rezydencja króla Jana III Sobieskiego.

Z Rynku wchodzimy na ulicę Ormiańską, gdzie stoi Ormiańska Katedra z XIV wieku, a w katedrze freski Jana Rosena i mozaik Józefa Mehoffera.

Kamienica przy ulicy Skarbkowskiej 10, gdzie urodził się i spędził swoją młodość Leopold Staff.

Kamienica przy ulicy Jagiellońskie gdzie swoje młodzieńcze lata spędził Marian Hemar.

Na końcu ulicy Teatralnej stoi monumentalny Teatr Skarbkowski. Został od wybudowany przez Stanisława Skarbka w roku 1842. Z chwilą powstania był to największy europejski teatr z widownią mieszczącą 1460 widzów. Na inaugurację wystawiono tu „Śluby panieńskie”  miejscowego artysty.

Wczoraj zwiedzanie Lwowa rozpoczęliśmy pod pomnikiem Adama Mickiewicza, dzisiejszy spacer tu też kończę.

Na postumencie pozostał herb Rzeczypospolitej Obojga Narodów, choć tak naprawdę w tej Rzeczypospolitej to narody były trzy.

Na koniec spis lwowskich lektur.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *