Marzec 2019 – Budapeszt – Polskie ślady w Budzie

Spacer po Budzie ” Od Katynia do Smoleńska”.

Z okazji 171 rocznicy wybuchu Powstania Węgierskiego, tak samo jak w pamiętnym roku 1848 pojawił się w Budapeszcie liczny legion Polaków, a ja z nimi. Po uroczystych obchodach, zgodnie z maksymą ” Polak, Węgier dwa bratanki…”, rozpocząłem dwudniową wycieczkę polskimi śladami po madziarskiej stolicy. Pierwszy dzień to eksploracja Budy.

Moja wędrówkę po prawobrzeżnym Budapeszcie (historycznej Budzie) rozpoczynamy w Starej Budzie. Stał tu niegdyś zamek należący do Elżbiety Łokietkówny – węgierskiej królowej z dynastii Piastów. Na tę okoliczność w herbie Starej Budy obok andegaweńskich lilii znalazł się i piastowski orzeł. Elżbietę możemy oglądać/oglądaliśmy/będziemy oglądać w serialu „Korona królów”.

W Starej Budzie na Skwerze Męczenników Katynia (Katinyi mártírok parkja) znajduje się Pomnik Męczenników Katynia. Pomnik ten został odsłonięty w roku 2011. Ma on formę sześcianu wyciętego z czarnego granitu na który nałożona jest metalowa osłona imitująca katyński las. Między granitem a metalową osłoną znajduje się instalacja świetlna.

Ze Skweru Męczenników Katynia do kolejnego polskiego śladu mamy dwa kilometry. Aby nie męczyć nóg (a nie są już młode) wsiadamy do tramwaju numer 19 i wysiadamy na piątym przystanku – Margit Hit (co znaczy Most Małgorzaty). Tutaj na Gyóni Géza tér (tér = plac) stoi Pomnik Obrońców Twierdzy Przemyśl. Pomnik upamiętnia Węgrów poległych w czasie oblężenia Przemyśla przez Rosjan w latach 1914-1915 w trakcie I wojny światowej i został odsłonięty w roku 1932.

Na postumencie wykonanym z białego piaskowca stoi spiżowy lew symbolizujący męstwo węgierskich obrońców Przemyśla. Lew depcze rosyjskie sztandary. Na postumencie napis (w polskim tłumaczeniu) Ten pomnik został postawiony ku pamięci węgierskich rodaków bohatersko poległych w Twierdzy Przemyśl przez obywateli i przy pomocy władz stolicy. „Walczyliście jak lwy” w bramie Węgier. Niech ten czyn zostanie zapamiętany na wieki.

Idąc z 300 metrów na południe wzdłuż Dunaju ulicą Bem rpk. (cokolwiek to znaczy) dochodzimy do Placu Józefa Bema (Bem József tér) na którym znajduje się pomnik bohatera czterech narodów, wyzwoliciela Siedmiogrodu – generała Józefa Zachariasza Bema.

Pomnik został odsłonięty w roku 1934. Jest wykonany z brązu i ma ponad 4 metry wysokości. Przedstawia Bema z lewicą uniesioną i prawicą na temblaku. Rzecz się dzieje 8 lutego w trakcie Bitwy pod Piski. Z ust naczelnego wodza Armii Siedmiogrodzkiej popłynęły słowa: „Odbiorę most albo zginę. Naprzód Węgrzy! Nie ma mostu nie ma Ojczyzny”. Most został Niemcom odebrany.

Do następnego punktu naszego programu mamy znowu z dwa kilometry, ale od czego są tramwaje. Wracamy na przystanek Margit Hit, gdzie wsiadamy w tramwaj numer 4 i przemierzamy nim dwa przystanki do Szena ter. Stąd już mamy tylko około jednego kilometra pod górę i dochodzimy do jakże znanych nam postaci. Królowa św. Jadwiga i król Jagiełło jak żywi. Pomnik ten został odsłonięty w roku 2013 na Budańskim Wzgórzu Zamkowym, w Parku Europejskim nieopodal Bramy Wiedeńskiej.

Przez Bramę Wiedeńską wkraczamy na Wzgórze Zamkowe i podążająć Fortuna utca dochodzimy do pomnika przedstawiającego papieża Innocenta XI.

Papież ten powołał Ligę Świętą, w ramach której król Jan III Sobieski uratował Wiedeń w roku 1683. Na postumencie medalion przedstawiający czterech udziałowców Ligi, wśród nich i nasz Jan III (ten trzeci z sarmackim wąsem). Prawie 200 lat później, gdy Austria przystąpiła do Wojny Krymskiej po stronie Turcji, car Mikołaj II powiedział: „Było dwóch głupich królów Polski, którzy uratowali Habsburgów: Jan III Sobieski i ja”.

Mijamy uroczy kościół Macieja, Pałac Prezydencki i zjeżdżamy z Góry Zamkowej zabytkową kolejką Castle Hill Funicular. Na poziomie Dunaju wsiadamy w autobus 105, na przystanku Királyhágó utca przesiadamy się w tramwaj 17 i wysiadamy na Csörsz utca. Ulicą tą zmierzamy 300 m na wschód, gdzie w Parku Pamięci w roku 2018 odsłonięto popiersie Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Nie jest to jedyna pamiątka po Piłsudskim w Budapeszcie. Idąc z powrotem Csörsz utca dochodzimy do Apor Vilmos ter, gdzie od lat trzydziestych ubiegłego wieku znajduje się tablica pamiątkowa poświęcona naszemu Marszałkowi.

Tablica ta została odrestaurowana w roku 1989.

Wchodzimy do autobusu 212 i wysiadamy po 10 przystankach na Petofi Hid. Schodzimy z mostu gdzie vis-s- vis Goldman ter znajduje się ławeczka Henryka Sławika i Józefa Antala starszego. Identyczna ławeczka znajduje się w Warszawie w Parku Dolinka Szwajcarska w pobliżu Aleji Ujazdowskiej.

Czym zasłynęli ci panowie, że uhonorowano ich aż w dwóch europejskich stolicach? Zasłynęli tym, że w czasie II wojny światowej uratowali ponad 5000 Żydów od niemieckich siepaczy.

Do kolejnego miejsca polskiej pamięci, czyli Mementa Smoleńskiego mamy jakieś 6 kilometrów na południe. Pomnik ten znajduje się na naddunajskim bulwarze w dzielnicy Budofak. Dojeżdżamy tam tramwajem numer 47.

Pomnik ten został odsłonięty w roku 2018 przez premierów Polski i Węgier ku pamìęci prezydenta Lecha Kaczyńskiego i polskiej delegacji, którzy zginęli 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem.

A na koniec bibliografia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

19 − 5 =